Tylko do końca lipca Polacy mają czas, by zadeklarować wolę przeniesienia składek emerytalnych do Otwartych Funduszy Emerytalnych. W połowie kwietnia na taki ruch zdecydowało się niewiele ponad 20 tysięcy osób. Teraz jest już ich przeszło pięć razy tyle.

Ustawa, która weszła w życie z początkiem lutego, nie przestaje wywoływać kontrowersji. Nawet prezydent Bronisław Komorowski, który przecież ją podpisał, musiał mieć względem niej obiekcje, skoro świeżo po złożeniu na niej autografu wysłał ją na ekspertyzę do Trybunału Konstytucyjnego. Starania rządu, by ratować ZUS (i tym samym budżet) mogą spełznąć na niczym, jeśli TK wyda oświadczenie o niezgodności ustawy z konstytucją. Mimo to do połowy maja niemal 102 tysiące osób zadeklarowało przejście do Otwartych Funduszy Emerytalnych.

Coraz więcej specjalistów wskazuje z kolei, że decyzja płatnika aż tyle nie zmienia. Ani Zakład Ubezpieczeń Społecznych, ani Otwarte Fundusze nie gwarantują dostatniego życia na emeryturze. Płatnicy muszą zainteresować się zatem trzecim filarem lub oszczędzaniem na własną rękę. W dodatku zadeklarowanie przekazywania składek do OFE wcale nie oznacza, że emeryturę będziemy otrzymywać od Otwartych Funduszy. Jednym z najważniejszych bowiem przepisów ustawy mówi bowiem, że oszczędności będą stopniowo wycofywane z OFE zaczynając od 10 lat przed odejściem płatnika na emeryturę i wydawane przez ZUS. Same OFE zostały dodatkowo pozbawione ważnych możliwości inwestycyjnych, które istotnie zmniejszają możliwości zdobycia dużo większych niż ZUS zysków na rzecz klienta. Do sprawy dochodzą jeszcze nieczyste zagrania rządku, zabraniające m.in. OFE działalności reklamowej w okresie dokonywania wyboru, etc.

Cała sprawa tylko jedną kwestię pozostawia pewną. Bez oszczędzania poza ZUS i OFE nie będzie dostatniej emerytury. Mówią o tym zarówno specjaliści od oszczędzania, jak i zdrowy rozsądek. Osobom zainteresowanym długoterminowymi oszczędnościami nie oferuje się w dodatku wiele. Dobrym pomysłem mogą więc być mniej standardowe opcje inwestycyjne i oszczędnościowe, jak złoto, kupno walut, obligacje, etc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *