system płatności internetowych kartą

Bezdotykowe transakcje rozbiły bank, jeśli chodzi o zainteresowanie klienta. Coraz więcej terminali umożliwia ich odczyt, w coraz większej ilość portfeli gości kawałek plastiku z możliwością płatności zbliżeniowej. Rzućmy okiem, jak wyglądają one w liczbach.

Polska to najbezpieczniejszy kraj do wykonywania transakcji bezgotówkowych. Tych nieautoryzowanych w naszym kraju było tylko 0,01% całości. U naszych zachodnich sąsiadów odsetek ten wynosi aż dziesięć razy więcej. W ostatnim kwartale ubiegłego roku i pierwszym bieżącego, Polcard (operator obsługujący karty płatnicze w Polsce) naliczył tylko 504 takie przypadki. Dla porównania w ostatnich sześciu miesiącach 2012 roku samych transakcji zbliżeniowych było 12 milionów. Ilość operacji bezdotykowych w skali roku wzrosła ponad dwa i pół raza.

Pierwsze karty zbliżeniowe w Polsce wprowadził BZ WBK 5 lat temu, ale o znacznym wzroście zainteresowania tą technologią można mówić od trzech lat, kiedy do swej oferty dodały je PKO i Pekao SA. Od tego czasu płacenie z pomocą technologii PayPass i PayWave w Polsce robi się coraz popularniejsze – na koniec pierwszych trzech miesięcy tego roku ich liczba wyniosła 16,3 mln, które odczytuje 120 tysięcy terminali. Liczba kart rośnie o niemal półtora miliona sztuk na kwartał.

Karta zbliżeniowa przyciąga największe zainteresowanie spośród nowych elementów w ofertach banków. Te przeżywają prawdziwy renesans dzięki nowym technologiom. Nikogo nie zaskakują już nowinki, jak wymiana walut online, wypłata gotówki z bankomatu bez karty, czy kantor internetowy. Dziś płacimy zegarkami i telefonami, ale to bezdotykowe płatności wiodą prym. Aż 55% Polaków wskazuje ją jako najbardziej przydatną nowość. Ponad połowa kart w Polsce zawiera moduł bezdotykowy. MasterCard i Visa dzielą się użytkownikami swoich technologii niemal po równo – odpowiednio 47,9% i 52,1%. Ciekawostka polega na tym, że według danych NBP kart Visa jest o 10% więcej.

Jak widać, płatności zbliżeniowe kwitną. Można zaryzykować stwierdzenie, że Polacy wręcz zakochali się w szybkich i wygodnych płatnościach. Mimo to ich przyszłość wydaje się niejasna. Sprawą korelowania kart płatniczych z kartami SIM telefonów komórkowych zajął się Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, który w tej sprawie wysłał pismo do Komisji Nadzoru Finansowego. W opublikowanym oświadczeniu GIODO orzekł, że karty mogą być nie do końca bezpieczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *