Dostawcy kart płatniczych wytrącają ich użytkownikom broń z ręki przy próbach odzyskania środków utraconych wskutek winy biur podróży. Dotychczas klienci mogli skorzystać z chargeback, czyli procedury odwrócenia transakcji.

Kąpielówki – kupione, kantor – odwiedzony, urlop – załatwiony… gotowi na wakacje? Pechowcy, którym mimo poczynionych przygotowań, wypoczynek nie uda się z winy biura podróży, mogą się uważać za jeszcze bardziej pechowych. Organizacje płatnicze zaostrzyły zasady chargeback i niedoszły wycieczkowicz musi od teraz najpierw udać się do organu wypłacającego odszkodowania w podobnych sprawach, którym jest urząd marszałkowski. Taki stan rzeczy może być spowodowany faktem, że niektórzy pokrzywdzeni “niechcący” wzbogacili się na odwołaniu wycieczki, otrzymując pieniądze z procedury chargeback i dodatkowo odszkodowanie wypłacone przez wspomniany urząd.

Wcześniej, by wszcząć procedurę, wystarczyło udać się do banku zaopatrzonym w dowody, że dwukrotnie zwróciliśmy się do biura podróży o zwrot kosztów. Bywało, że biura, przerażone tak prostym systemem odzyskania od nich pieniędzy (jakkolwiek kuriozalnie to nie brzmi, kiedy mowa o kwotach utraconych z ich winy), przestawały respektować płatności kartą, akceptując gotówkę i przelew jako formy płatności. Teraz mogą odetchnąć z ulgą – konsument może zgłosić się po swoje pieniądze w ramach chargeback dopiero po tym, gdy urząd marszałkowski ostatecznie się do jego sprawy ustosunkuje.

Jest parę wyjątków od nowo ustalonych zasad, choć być może bardziej pasuje tu słowo: “kruczków”. Zmiany dotyczą tylko kart Visa i MasterCard, więc posiadacze niszowych w Polsce kart wydanych przez American Express i Diners Club mogą spać spokojnie. Mieszkańców przygranicznych miejscowości ucieszy zapewne wiadomość, że nowe ustalenia dotyczą tylko rodzimych biur podróży. Wycieczki kupione poza Polską są zatem objęte zabezpieczeniem w postaci transakcji zwrotnej.

Wycieczkowicze mogą mimo wszystko to lato uznać za spokojne. “Wysypało się” dopiero w połowie sierpnia OK Travel, ale nie da się ukryć, że na tle niektórych z ubiegłych lat, tegoroczny okres wakacyjny nie był wyjątkowo burzliwy. Czy i jak bardzo utrudnienia w procedurze chargeback naprzykrzą się Polakom – dowiemy się najwcześniej za rok.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *