Google z pewnością nie spodziewało się tak mocnego uderzenia krytyki w swój rewolucyjny produkt Glass. Okulary wyposażone w kamerę, aplikacje i połączenie z internetem miały zmienić sposób, w jaki patrzymy na świat. Zmieniają natomiast naszą percepcję bezpieczeństwa we współczesnym świecie. Gigant z Redmond stara się radzić sobie ze złą prasą, mozolnie poprawiając PR produktu. Nową opcją, która została ogłoszona, jest wykonywanie operacji finansowych.

Konkretnie chodzi o usługę ogłoszoną przez francuski bank Caisse d’Epargne. Aplikacja przygotowana przez tę instytucję specjalnie dla Google Glass ma umożliwiać przede wszystkim skanowanie dokumentów, deklaracji podatkowych, etc. i zapisywanie ich do cyfrowego sejfu. Ponadto ten sam bank chce ułatwić zakupy za pomocą okularów nowej generacji – po zeskanowaniu kodu produktu i potwierdzeniu salda konta, posiadacz okularów mógłby dokonać płatności bez stawania w kolejce i wyjmowania portfela.

Projekt Google Glass wzbudził wiele wątpliwości względem bezpieczeństwa i prywatności. Jak urządzenia, które mogą rejestrować dźwięk i obraz oraz będące połączone z internetem, mogą gwarantować ochronę danych? Jako że okulary nie trafiły jeszcze do szerokiej dystrybucji, cały czas brakuje odpowiedzi na to pytanie. Z pewnością jednak sprzężenie usług finansowych ze sprzętem powodującym tyle dyskusji o bezpieczeństwie nie zostanie odebrane ze spokojem. Afera Snowdena, która pokazała, na jak wielką skalę można dokonywać inwigilacji społeczeństwa, z pewnością nie pomogła Google Glass.

Wraz z upublicznieniem produktu Google nastąpi zapewne zalew aplikacji, tych bardziej i mniej użytecznych. Największe zainteresowanie (i zarazem najwięcej wątpliwości) wzbudzą te finansowe. Obawy związane z prywatnością zwielokrotniają się, gdy w grę wchodzą pieniądze.

Stąd aplikacja banków, kantorów online, etc. – jeśli wejdą do Google Glass – będą pod stałym nadzorem. Czy użytkownicy przekonają się do okularów nowej generacji i zaufają im na tyle, by powierzyć im swoje środki? Według producentów mamy się przekonać jeszcze w tym roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *