Z krajów Unii Europejskiej płaca minimalna w Polsce plasuje nas niemal w samym środku zestawienia. Minimalne wynagrodzenie w euro wynosi od początku tego roku 1600 złotych, czyli 393 euro.

Polska jest jednym z dwudziestu jeden krajów Wspólnoty, w których prawie figuruje określenie minimum wynagrodzenia i jednym z siedmiu, gdzie ta stawka się podniosła. U nas płaca minimalna poszła w górę o 3 procent. U rekordzistów w tym zakresie, Litwinów – o ponad 20 procent.

Ze wspomnianych dwudziestu jeden krajów zajmujemy dwunastą lokatę. Nasze 393 euro może prezentować się mizernie przy zajmujących pierwsze miejsce mieszkańcach Luksemburgu. Najmniejsza wartość umowy o pracę wynosi tam aż 1874 euro (biorąc pod uwagę dzisiejszy kurs euro to 7990 złotych). Stanowi więc ponad 470 procent wartości naszej płacy minimalnej. Na przeciwległym biegunie rankingu znajduje się Rumunia. Minimalne wynagrodzenie jej mieszkańców jest o ponad 200 euro niższe niż nasze i wynosi 158 euro.

Podwyżki minimalnych płac to za mało – cały czas dalekie są one od zadowalających. Stąd coraz więcej pomysłów na ich uregulowanie. Najnowszą propozycję podał Ryszard Kalisz, który chce ustanowienia bezwarunkowego minimalnego dochodu podstawowego. Ten miałby wynosić między 1000, a 2000 złotych.

Najbardziej optymistyczne dla nas dane to informacja o wzroście stawek minimalnych. Nad Wisłą skok w górę o 22,2 procent wywindował Polskę na drugie miejsce tego zestawienia. Na najwyższym miejscu podium stanęli Słoweńcy. Ich minimalne wynagrodzenie wzrosło o ponad 31 procent.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *