Czy podczas zakupów w internecie lepiej jest nabywać towary szybko i sprawnie, czy dłużej, ale za to eliminując możliwość błędu? Rozsądek podpowiada to drugie rozwiązanie, jednak w zakupach online lubimy przede wszystkim to, że po dwóch kliknięciach czujemy się już właścicielami danej rzeczy. Visa jest reprezentantem tego pierwszego podejścia i dlatego wprowadza nową usługę – Checkout. Tymczasem w Polsce wprowadzono właśnie prawo optujące w dokładnie odwrotną stronę.

W Polsce dopiero wprowadzono elektroniczny portfel od Visa -V.me, stąd nowej usługi nie powinniśmy się spodziewać wcześnie. Szczególnie że póki co Visa Checkout zostało potwierdzone w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Australii, w Europie cały czas ma być wspierana wcześniejsza propozycja Visa.

Checkout to sposób na szybkie płatności na wzór PayPal i Pay with Amazon oraz podobnych usług. Po sparowaniu karty płatniczej z usługą Visa Checkout, możemy podczas zakupów online korzystać ze specjalnego przycisku, który błyskawicznie zrealizuje transakcję, zamiast szeregu zatwierdzeń, wyborów kont, przelewów, etc. Korzyści to oczywiście wygoda klienta, z którego strony to duże usprawnienie. Pojawia się jednak kwestia niezamierzonych / przypadkowych zakupów. Co, jeśli dziecko zamówi 100 materaców i stworzy odpowiedni debet na karcie? Przytoczona sytuyacja to oczywiście ekstremum, ale podobnych przypadków nie brakuje.

Dlatego w Polsce wprowadza się nowe prawo, w myśli którego przedsiębiorstwa oferujące sprzedaż towarów / usług w sieci muszą zamieścić dodatkową informację, potwierdzającą, iż klient wie, że za zakup przyjdzie mu zapłacić. Dotyczyć będzie to całego rynku e-commerce w Polsce, który jest u nas bardzo rozległy: obejmuje m.in. sklepy internetowe, portale aukcyjne, kantory online, strony oferujące płatne treści lub płatne konta, etc. Cały proces zawierania transakcji przez internet został nieco odświeżony, tak by nieświadomi konsumenci stanowili jak najmniejszy odsetek klientów w sieci. Ustawa z 30 maja 2014 o prawach konsumenta wejdzie co prawda w życie dopiero pod koniec tego roku, jednak branża e-commerce już teraz powinna poważnie podejść do tematu – przypadki niesubordynacji będą surowo karane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *